12 maja 2018

Konferencja "Jeszcze Polska nie zginęła – wieś – rok później"

Relacja

Propagowany obecnie fałszywy obraz człowieka, zwierząt i roślin jest elementem szerszego planu walki z Bogiem i tradycyjnym porządkiem świata – ostrzegali prelegenci podczas konferencji naukowej pt. „Jeszcze Polska nie zginęła – wieś – rok później”.

W czasach, gdy dzieciom nienarodzonym odbiera się prawo do człowieczeństwa, a ludzi chorych i starszych uśmierca, elity polityczne wielu krajów serwują społeczeństwom nowe, jeszcze bardziej postępowe rozwiązania prawne, które mają chronić zwierzęta i rośliny. Jak podkreślała prelegentka sobotniej konferencji na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, a zarazem publicystka „Naszego Dziennika” Temida Stankiewicz-Podhorecka, sprawa ma drugie, mroczne dno. – Główna walka toczy się dziś nie o drzewko, zgniotka czy wiewiórkę, bo to tylko pretekst. Bój trwa o pieniądze, rząd dusz i władzę nad światem – mówiła krytyk filmowy i teatralny.

Dlaczego więc człowiekowi odbiera się istotę człowieczeństwa, zrównując go ze zwierzęciem lub stawiając go niżej? – Chodzi o przebudowę świata i człowieka, wbrew prawu naturalnemu i naturalnemu porządkowi rzeczy. Według nowego, ateistycznego „porządku”, gdzie nie obowiązują żadne zakazy moralne, a prawo naturalne nie ma już żadnego znaczenia i człowiek jest sam sobie Bogiem, w myśl totalnej wolności. Po cywilizacji chrześcijańskiej nie może pozostać nawet ślad – ostrzegała Temida Stankiewicz-Podhorecka.

Darwin deformuje debatę

Z kolei ks. prof. Tadeusz Guz podkreślał, że ideologicznym ojcem ekoterrorystów jest Karol Darwin ze swoją teorią ewolucji. Co więcej, ta wypaczająca obraz człowieka teoria na stałe wyryła się w polskim systemie edukacyjnym, oddziałując na kolejne pokolenia Polaków. – Ta teza Darwina najbardziej zdeformuje naszą polską debatę na temat pozycji człowieka w Polsce, w sensie przyrodniczym i w Polsce szeroko pojętej – mówił ksiądz profesor. – Nie ulega wątpliwości, że promuje się wiele fałszywych teorii o człowieku, z których ewolucjonizm darwinowski dominuje. Istnieje jeszcze wiele innych teorii ewolucjonizmu. Dlatego myślę, że kreacjonizm również powinien być obecny na uniwersytetach – dodał były minister środowiska prof. Jan Szyszko.

Wypaczenia ideologiczne przeczące prawdzie są dopiero początkiem budowania nowego ładu. Jej realizacja nie byłaby możliwa bez szeroko zakrojonych działań propagandowych. – W formowaniu nowego człowieka – wbrew prawu naturalnemu i naturalnemu porządkowi rzeczy – wykorzystywane są najróżniejsze przestrzenie naszego życia, w tym przyroda i kultura. I to kultura jest najskuteczniejszym narzędziem wpływu na człowieka. Jest o wiele skuteczniejsza niż polityka. Bo kultura jest „pasem transmisyjnym” niosącym ideologie – akcentowała Temida Stankiewicz-Podhorecka.

Dyrektor Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR podkreślał, że wobec grożących nam niebezpieczeństw nie można być biernym. – Patrzę na to wszystko, co się wokół dzieje. Patrzę na tę dalszą walkę o niepodległość. Nigdy nie można powiedzieć, że wolność została raz na zawsze zdobyta, tak samo niepodległość. Trzeba ją ciągle zdobywać i myślę, że jesteśmy w takim miejscu historii i na takiej szerokości geograficznej. „Do zwycięstwa zła wystarczy bierność dobrych” – warto to zapamiętać i jednocześnie zrobić rachunek sumienia – mówił dyrektor Radia Maryja.

Impulsem do zapoczątkowania cyklu konferencji „Jeszcze Polska nie zginęła – wieś” była przypadająca w zeszłym roku setna rocznica objawień Najświętszej Maryi Panny w Fatimie. Ojciec Tadeusz Rydzyk nawiązał więc do treści przekazanych przez Matkę Bożą ludzkości, w których ostrzegała, że błędy ideologiczne będą rozlewać się na cały świat. – Czy ten błąd marksistowski nie rozszerzył się? – pytał dyrektor Radia Maryja.

Prawdziwa wizja człowieka

Niestety, w Polsce również można znaleźć wiele przykładów stawiania zwierząt na równi z człowiekiem, bądź nadawania im jeszcze większego znaczenia. Gdy w sejmowej zamrażarce utknął obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję” chroniący dzieci nienarodzone przed okrutną śmiercią, akceptację zyskuje projekt likwidujący polskie, tradycyjne myślistwo, a na uchwalenie czeka ustawa zabraniająca hodowli zwierząt na futra. W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. Tadeusz Guz stwierdził, że pierwszym krokiem w naprawie tego stanu rzeczy jest powrót decydentów do prawdziwej wizji człowieka. – Sejm, Senat i prezydent muszą wykazać się mądrością. Są w swoim sumieniu zobligowani do stanowienia prawa godnego człowieka. Prawda naukowa – ta prawdziwa, niezdeformowana – odkrywa w człowieku widzialnego króla świata, który „ma sobie czynić ziemię poddaną” i panować nad światem zwierząt i roślin. Nie może być niczyjej zgody na redukowanie człowieka do roli zwierzęcia czy rośliny. W historii mieliśmy już przypadki, gdy starano się uprzedmiotawiać Polaków. Kończyło się to tragicznie. Zjednoczona Prawica musi dokonać istotnych korekt w sposobie rozumienia Pana Boga, człowieka, a także świata roślin i zwierząt – powiedział ks. prof. Tadeusz Guz.

Konferencja naukowa pt. „Jeszcze Polska nie zginęła – wieś – rok później” została zorganizowana przez Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, Stowarzyszenie na rzecz Zrównoważonego Rozwoju oraz Katedrę Teologii Pastoralnej UKSW. To nie ostatnie spotkanie z tego cyklu. Następne już za rok. Organizatorzy postanowili, że to wydarzenie będzie powtarzane każdego roku, aby wspólnie szukać rozwiązań problemów, które dotykają polską wieś.

Zdjęcia